Zwycięstwo Piotrkowianina, porażka Piotrcovii

Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
8 + 7 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
8 + 7 =
zdjęcie
Za nami kolejny weekend z piotrkowskim szczypiorniakiem. Po bardzo emocjonującym spotkaniu zwycięstwo we własnej hali odnieśli piłkarze ręczni Piotrkowianina. W Szczecinie z tamtejszą Pogonią przegrała natomiast Piotrcovia.
Sobotni mecz z Zagłębiem Lubin miał dla Piotrkowianina bardzo duże znaczenie. Ewentualne zwycięstwo bardzo przybliżało nasz zespół do czołowej ósemki. Spotkanie odbyło się jednak w cieniu tragicznej śmierci szczypiornisty Piotrkowianina Dawida Jakubowskiego.
Piotrkowski zespół rozgrzewał się i wyszedł na przedmeczową prezentację w specjalnie przygotowanych koszulkach z numerem 5, z którym występował tragicznie zmarły kołowy.

Nasi zawodnicy świetnie rozpoczęli zawody. Już po kilku minutach Piotrkowianin prowadził 5:1. Później jednak goście przejęli inicjatywę i zmniejszyli stratę do zaledwie jednej bramki. Końcówka pierwszej odsłony należała jednak do naszych szczypiornistów, którzy na przerwę schodzili prowadząc 16:12. Po zmianie stron lubinianie rzucili się do odrabiania strat. Mecz był bardzo wyrównany, ale goście systematycznie niwelowali różnicę. Na siedem minut przed końcem różnica wynosiła zaledwie jedną bramkę. Wówczas Piotrkowianin rzucił cztery bramki z rzędu i sprawa zwycięstwa wydawała się oczywista. Niestety, festiwal błędów i złych decyzji naszych szczypiornistów spowodował, że lubinianie zdołali wyrównać. Ostatnia akcja należała jednak do Piotrkowianina. Gospodarze wywalczyli rzut karny, którego na gola dającego zwycięstwo zamienił Marcin Szopa.

Z kolei Piotrcovia w ten weekend musiała wybrać się w daleką podróż do Szczecina. Zdecydowanym faworytem starcia były gospodynie, które w trakcie spotkania udowodniły swoją wyższość. Początek starcia był wyrównany, ale z każdą kolejną minutą gospodynie dominowały coraz bardziej. Już po trzydziestu minutach prowadziły 22:13. Początek drugiej połowy także należał do szczecinianek, które systematycznie powiększały przewagę. Gospodynie na piętnaście minut przed końcem prowadziły już 32:17.  W końcówce piotrkowianki zniwelowały jeszcze sporą część strat, ale losów spotkania nie mogły już odwrócić. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 37:29.

Foto: MKS Piotrcovia / fot. Krzysztof Betnerowicz
← powrót